Polish (Poland)English (United Kingdom)


Larpy Argos

Fulko

Kiedy byłem w liceum, ktoś z kolegów opowiedział o tym, że można grać w RPG-i "na żywo" i nazywa się to "LARP" (chyba był to Matmiś, który z kolei usłyszał to od siostry, czy jakoś ze środowiska GKF-u czy Alkoru...). Bardzo się nam ten pomysł spodobał, a że nikt w okolicy takiej zabawy nie urządzał, zrobiliśmy to sami. Później z tą samą ekipą (czyli Zakonem Azraela) zrobiliśmy kilka gier, głównie na Orkonach ("O, zaraza", "Pogranicze w ogniu" (aka II LARP terrański), "Źle się dzieje w państwie Randers"). Jeszcze później byłem zaangażowany w edycje 2009 i 2010 Fantazjady.

Do zabawy w organizowanie LARP-ów skłaniało mnie zawsze to, co za pierwszym razem: skoro tak się składa, że akurat nie ma w okolicy takiej gry, jaka mi odpowiada, to nie ma co narzekać -- trzeba ją zrobić. A to, co mi w LARP-ach odpowiada, to przede wszystkim ich walor narracyjny -- opowieść, fabuła -- i wizualny. Mniej interesuje mnie aspekt rozgrywki, rywalizacji czy mechanika gry. Stąd ostatnio takie gry, jak Bunkier Hamleta i parę rzeczy, które dopiero czekają na realizację.

 

Zostańmy w kontakcie!

  • Profil Akademii Argos na Facebooku
  • larpowy kanał Argos w Youtube