Polish (Poland)English (United Kingdom)
Dlaczego nie uciekliśmy?

Słyszałeś kiedyś o żabie w gotującej się wodzie? Jeżeli wrzucisz ją do wrzątku - od razu wyskoczy. Jeżeli jednak włożysz ją do garnka z zimną wodą i zaczniesz podgrzewać, ugotuje się, nie decydując na skok.

 

Tak, wojsko wjechało na ulicę. Były strzały, odgłosy wybuchów. Jeżeli mieszkałeś koło portu widziałeś cywilne kontenerowce przypływające do nabrzeża, wyładowujące transportery opancerzone i Grady. Ale wiedzieliśmy kto walczy z kim, mieliśmy wrażenie, że wszystko jest pod jakąś kontrolą, że za jakiś czas minie. Kiedy pociski gradów spadały na jedną z dzielnic, wiedzieliśmy że to dlatego, że jest tam zgrupowanie wojsk BSO, czy potem rządowych. Tam spadały pociski, ale w Twojej dzielnicy dalej listonosz przynosił pocztę i emerytury. Pieniędzy w bankomatach nie było, ale miejscowi organizowali autobusy, którymi można było pojechać do pierwszego miasta za linią frontu i wypłacić.

Potem zapukali do twoich drzwi i powiedzieli, że masz się wynosić, bo w oknie będą robić stanowisko karabinu maszynowego.

 

Im dłużej to trwało, tym cięższa wydawała się ucieczka. Może starać się o azyl w którymś z krajów Unii? Albo wyjechać bez tego i pracować na czaro? W momencie kiedy zaczęło wydawać ci się to dobrym pomysłem, Rumunia zamknęła granicę i zaczęła ich solidnie pilnować. Tak samo Mołdawia. Nie było już autobusów do bankomatu, bo drukowane pieniądze straciły tutaj wartość. Co teraz? Wyjechać do stolicy? Zostałbyś tam bezdomnym i stracił wszystko, co miałeś w swoim domu - a niektórzy wciąż mieli coś do stracenia.

Potem na twój dom, i stanowisko karabinu maszynowego w twoim pokoju, spadła salwa artyleryjska. I twojego domu już nie było.

Może uciekać przez Ukrainę? Jest biedna i ma swoją wojnę, ale tam są obozy w których dostaniesz coś do jedzenia i łatwiej dostać się na Zachód. Ale teraz nie masz już jak tam się dostać. Piechotą? Poruszanie się samemu jest niebezpieczne. Droga, którą kiedyś przejechałbyś pociągiem w kilkanaście godzin, wydaje się marszem życia.

Wciąż, patrząc na wszystkie zagrożenia i możliwości, najbardziej rozsądne wydaje ci się pozostanie ma miejscu. I liczenie, że już gorzej nie będzie.



 

Nasze Koszulki

Zamów już teraz! Koszulki z argosowych larpów w wersji damskiej, męskiej i z własną ksywką są dostępne w Rekwizytorni.